Zaakceptuj swoje mocne strony.

Jestem fanką Martyny Jakubowicz. (Nieobeznanych z muzyką lat 80-tych odsyłam do youtuba.)

Śpiewała: „Mam jeszcze wina łyk. I chowam go już dziś dla tych, którzy muszą żyć, jak strumienie pod lodem, jak słońce za mgłą…” Zawsze robiło i nadal robi to na mnie wrażenie. Bo śpiewała o mnie.

Powiem zupełnie szczerze: znam to uczucie. Wyglądało to tak, że rwałam się do przodu ku moim marzeniom, a coś czy ktoś zawsze stał za mną i ściągał mi cugle. Uwierzyłam, że nie tędy droga, że za mało mam talentu, że się nie nadaję i że się nie opłaca (!). Posłusznie przeszłam w step, od czasu do czasu w kłus, nigdy w galop.
A szkoda. Długo trwało, zanim odważyłam się tak naprawdę uwierzyć w siebie. Za długo. Ale co tam, dziś są chwile, gdy galopuję, galopuję coraz częściej. To cudowne uczucie. Aż zapiera dech.

Wiara w siebie i swoje możliwości to jedno. Drugie to akceptacja swoich mocnych stron. Tak, nie mylisz się, mówię o ZAAKCEPTOWANIU swoich MOCNYCH stron. Znam mnóstwo ludzi, którym wmówiono, że nie potrafią śpiewać, nie powinni malować, nie nadają się na KOGOŚTAM czy COŚTAM. I znam też, i Ty znasz, całe mnóstwo ludzi, którzy wybrali zawód niezgodny z ich talentami, czasem sami, a czasem pod presją – świadomą lub ukrytą – rodziców czy otoczenia. Robią codziennie coś, co ich unieszczęśliwia. Znam dziewczynę, która spełniła marzenie rodziców i została prawnikiem – jest nieszczęśliwa i niespełniona, ale szkoda jej  tych lat studiów i pracy, by to rzucić. Znam też człowieka, który prosto z korporacji jedzie na lekcje śpiewu, bo to kocha, czy akademickiego wykładowcę psychologii klinicznej, którego jazzowego bandu możesz posłuchać wieczorami w pewnym pubie. Znam wreszcie i podziwiam ludzi, którzy pewnego dnia dojrzeli do tego, by powiedzieć STOP.
To nie takiego życia chciałem. I zaczęli wszystko od nowa. A czasem wystarcza tylko tu i ówdzie coś zmienić.

DO MORE WHAT MAKES YOU AWESOME – przeczytałam jakiś czas temu w mądrościach z facebooka.
Kurczę blade, chcę tak, a Ty nie? Wiesz, co sprawia, że jesteś niesamowity w tym, co robisz?
Wiesz, co dodaje Ci skrzydeł?
Nawet jeśli to robisz tylko dla siebie… ja śpiewam tylko w garażu, bo tam jest najlepsza akustyka, i nie marzy mi się wcale scena, o nie, ale po prostu uwielbiam te chwile. Nakręcają mnie pozytywnie do mniej porywających rzeczy.

Robiłeś już kiedyś Test Gallupa? Polecam, nawet gorąco. Dowiesz się czegoś o sobie, może nawet będzie to zaskoczenie. Talent nie musi być oczywisty jak dobra pamięć czy umiejętność rysowania. Gallup definiuje tak ciekawe talenty jak: Zgodność, Bezstronność czy Zbieranie. Może masz taki talent, ale nie uświadamiasz  go sobie? Nawet nie myślisz o tym w kategorii talentu.

DO MORE WHAT MAKES YOU AWESOME.

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o tym, jeśli chcesz. Może znajdź dobrego coacha, dowiedz się tego, połącz to ze swoimi talentami, i… galopuj!

P.S.
Aby zrobić test, trzeba zainwestować w książkę lub audiobook – Marcus Buckingham, Donald Clifton: Teraz odkryj swoje silne strony/ Now, Discover Your Strengths – niestety dostępna jest tylko wersja angielskojęzyczna, gdzie znajdziesz unikatowy kod dostępu do ok. 40 minutowego testu internetowego. Wynik z opisem jest natychmiastowy.

Udostępnij

Napisz komentarz

.,.