Po co coachowi pasja?

„Ludzie na całym świecie zbyt wiele uwagi poświęcają na rozwój umysłu a zbyt mało na rozwój serca”

Dalajlama

Trudno się z tym nie zgodzić. Zasypywani szkoleniami, szkołami, warsztatami ciągle stawianymi przez samych sobie poprzeczkami, zapominamy o tym, że nie tylko umysł warto rozwijać. Warto rozwijać siebie jako człowieka, swoje ciało, swoje serce, swoją duszę. Oczywiście w zawodzie coacha czy trenera niezwykle ważne jest rozwijanie swojego warsztatu i swoich kompetencji. Jednak na tej drodze doskonalenia siebie warto też spojrzeć na siebie z inne perspektywy. Rozwijamy naszych klientów holistycznie. W coachingu zapraszamy ich do wglądów w siebie, z różnej perspektywy. Zapraszam i Ciebie w roli coacha/trenera, do spojrzenia na siebie z każdej perspektywy. Spójrz proszę na swój rozwój.

Które obszary rozwijasz najbardziej?

O których perspektywach zupełnie zapominasz?

Które najbardziej dziś wołają o Twoją uwagę?

Rozwijając innych sami powinniśmy rozwijać nieustannie siebie. Najbardziej rozwija PASJA :)

 

Moją pasją są Tatry. Wędrowanie po nich, wspinaczka wysokogórska, planowanie kolejnych wypraw, trenowanie przed nimi dostarcza mi nieustannego rozwoju. O samych wyprawach w góry mogłabym pisać bez końca, to moja naprawdę wielka pasja, moje miejsce na ziemi i moja odpowiedź na pytanie: Kiedy jesteś w pełni siebie? Nie chcę Was tu zarzucać swoimi przemyśleniami. Jeśli ktoś jest chętny do zapoznania się z nimi, zapraszam na moją stronę na fb: Górska Szkoła Życia.

Chcę jednak zatrzymać Cię na chwilę i zadać pytanie: Kiedy czujesz, że rozwijasz swoje serce? Kiedy rozwijasz siebie jako człowieka? Nie jako trenera czy coacha…a jako człowieka? Wbrew pozorom, to właśnie to rozwijanie siebie w innych aspektach, wpływa bezpośrednio na to, jak szybko się uczymy i szlifujemy siebie w obszarze umysłu. Tak jak zapraszasz swojego klienta do wędrówki w miejsca, w których nigdy nie był, lub dawno nie był…tak i siebie zaproś w takie miejsce. Zrób coś dzisiaj, co sprawi, że poczujesz, że rozwijasz swoje serce. Zrób dzisiaj coś, czego nie robiłeś nigdy, lub na co nie miałeś od dawna czasu/odwagi, a co mocno gra Ci w duszy. Zabierz siebie w miejsce, w którym jesteś najbliżej pełni siebie. W miejsce/„przestrzeń”, która daje Ci możliwość bycia z sobą. Takiego autentycznego BYCIA Z SOBĄ NA 100%. Zabierz siebie w miejsce, które pozwala Ci być szczęśliwym, które pozwala Ci odbierać przychodzącą do Ciebie radość. Zabierz siebie na wycieczkę do swojej PASJI…która sprawia, że czas przestaje mieć znaczenie, jak i wszystko co wymyślił dotąd świat. Jesteś tylko Ty i Twoja PASJA i odczucia, jakie przeżywasz dzięki niej. To właśnie te miejsca rozwijają nasze serce. Nie zapominaj o tym, że bycie skutecznym coachem i trenerem, to bycie autentycznym prawdziwym, pięknym człowiekiem, który rozwijając ludzi, nie zapomina o swoim globalnym rozwoju.

 

Pasja to wyraz miłości do siebie. W roli coacha zapraszasz klientów do odkrywania w sobie wartości, pasji, mądrości, potencjału. Zapraszasz ich do eksperymentowania w kierunku bycia w zgodzie z sobą, budowania własnej wartości, bycia lepszym menadżerem, trenerem, handlowcem…człowiekiem. Zaproś i dziś siebie do bycia lepszym człowiekiem, co przełoży się bezpośrednio na bycie lepszym coachem/trenerem…

Bądź odważny w szukaniu swojej pasji. Kiedy już ją w sobie odnajdziesz, nie pozwól aby płomień motywacji zgasł. Pasja wymaga nieustannego podsycania tego płomienia. Dbaj o nią, bo dzięki temu będziesz mógł nieustannie rozwijać swoje serce.

Powodzenia!

Udostępnij
O autorze: Aneta Jurewicz
Jej drugie imię to intuicja:) Jest pasjonatką coachingu. Próbuje zarazić tą pasją swoich klientów i studentów. Otwarta i uśmiechnięta. Pozytywnie nakręcona na ludzi. Jak sama mówi: Kocha ludzi i nie wyobraża sobie bez nich życia. Jej ogromną pasją są góry a zwłaszcza Tatry. Nieustannie czyta książki o wspinaczach i ich wyprawach. Jest uzależniona od treningów. Trenuje Ju Jitsu, Jogę, obecnie zafascynowana Fitness Trampolinami.

Napisz komentarz